Nie ujawnił on jednak, czy doszło do testów na oddech. Powiedział jednak, że został zrobiony test za pomocą metod nie uwzględniających urządzeń. Dodał, że tylko ci, którzy nie przejdą testu pomyślnie, są zabierani do więzienia.
To zdarzenie przedłuża ciąg publicznie znanych aresztowań graczy NFL na przestrzeni ostatnich tygodni. Jest to kontynuacja problemów Britta, do których już nas przyzwyczaił. Tylko w 2011 roku został aresztowany za trzy incydenty. Łącznie z tym razem, z policją miał do czynienia siedmiokrotnie odkąd znalazł się w NFL.
To ciężki offseason dla Britta, który trzy razu musiał leczyć kontuzje odkąd zagrał ostatni mecz w lidze. Komisarz Roger Goodell zdecydował się nie zawieszać, po jego powtarzających się incydentach podczas lockoutu. Wiedząc, że Britt jest przestępcą, nie byłoby niespodzianką, gdyby został znacząco ukarany przez ligę tym razem.
źródło: NFL.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz